Większość osób, które do mnie piszą, zaczyna od zdania: nie wychodzę na zdjęciach. To nie jest prawda o twojej twarzy. To jest prawda o tym, jak się czujesz, kiedy ktoś kieruje na ciebie obiektyw, i akurat z tym da się coś zrobić.
Co fotografuję
Sesje kobiece, czyli zdjęcia robione dla samej siebie, bez okazji i bez powodu do świętowania. Sesje rodzinne, najczęściej w plenerze wokół Zielonej Góry, czasem w domu klientów. Portrety, w tym zdjęcia wizerunkowe dla osób, które potrzebują jednej dobrej fotografii do sieci zawodowej albo na stronę.
Śluby i wesela robię rzadko i nie jest to mój główny zakres, więc jeśli o nie pytasz, napisz od razu z terminem, a powiem, czy się podejmę. Każdą sesję prowadzę, czyli mówię, co robić przez cały czas trwania zdjęć. Nie zostawiam nikogo przed obiektywem z pytaniem, co zrobić z rękami. To jest ta część mojej pracy, o której ludzie najczęściej nie wiedzą, że w ogóle istnieje.
Dlaczego zaczynam od ciała, nie od pozy
Poza sesjami zdjęciowymi wykonuję masaże, a to zajęcie, w którym przez kilka godzin dziennie dotykam spiętych ludzi. Nauczyło mnie to jednej rzeczy, której nie widać w kursach fotografii: napięcie w barkach widać na zdjęciu wcześniej, niż zauważy je osoba, która je nosi. Dlatego pierwsze kilkanaście minut sesji nie służy robieniu zdjęć, tylko temu, żeby ramiona opadły.
Rozmawiamy, chodzimy, czasem po prostu stoisz i oddychasz. Aparat już wtedy pracuje, ale te kadry rzadko trafiają do wyboru. Zdjęcia zaczynają wychodzić w momencie, w którym przestajesz pilnować, jak wyglądasz.
Jak wygląda współpraca
Zaczynamy od rozmowy: co chcesz mieć na zdjęciach, do czego mają ci posłużyć, czego się obawiasz. Ustalamy miejsce i porę, bo światło o siódmej rano i o siedemnastej to dwa różne zdjęcia i warto wiedzieć, które z nich chcesz. Przed sesją dostajesz ode mnie konkretne wskazówki co do ubrań, nie ogólniki w stylu wygodnie, tylko co zadziała przy twojej sylwetce i przy świetle, w którym będziemy pracować.
Sesja trwa tyle, ile potrzeba. Nie liczę minut ze stoperem, ale też nie obiecuję całego dnia. Zdjęcia wybieramy razem albo wybierasz sama, jak wolisz, a opracowane dostajesz w terminie, który podaję przy ustalaniu sesji.
Gdzie fotografuję
Plener w Zielonej Górze i okolicy: Wzgórza Piastowskie, Ochla, dolina Odry, jesienią winnice. Wnętrza, jeśli zależy ci na zdjęciach kameralnych albo pogoda nie zostawia wyboru. U klientów w domu, co przy sesjach rodzinnych z małymi dziećmi sprawdza się lepiej niż jakikolwiek plener.
Wyjeżdżam też poza Zieloną Górę, jeśli miejsce ma dla ciebie znaczenie, i wtedy doliczam dojazd. Konkretne miejsce zawsze ustalamy przed sesją, nigdy w dniu zdjęć.
Ile to kosztuje
Cena zależy od długości sesji, liczby opracowanych zdjęć i tego, czy potrzebujesz makijażu. Podaję ją zawsze przed sesją, nigdy po, bo nie pracuję na zasadzie zobaczymy, ile wyjdzie. Konkretne stawki podaję w odpowiedzi na wiadomość, ponieważ zależą od tego, jakiej sesji potrzebujesz i ile opracowanych zdjęć ma z niej zostać.
W cenie jest zawsze rozmowa przed sesją, prowadzenie w trakcie i opracowanie wybranych zdjęć. Nie sprzedaję dodatkowych ujęć po sesji jako niespodzianki, bo liczbę zdjęć znasz z góry.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje sesja zdjęciowa w Zielonej Górze?
Zależy od długości sesji i liczby opracowanych zdjęć. Cenę podaję przed sesją, przy ustalaniu terminu, nigdy po zdjęciach.
Nie umiem pozować, czy to problem?
Nie. Prowadzę sesje od pierwszej do ostatniej minuty i mówię wprost, co robić. Osoby, które twierdzą, że nie umieją pozować, wychodzą u mnie najlepiej.
Jak się ubrać na sesję zdjęciową?
Dostajesz ode mnie konkretne wskazówki przed sesją, dopasowane do miejsca i światła. Nie zostawiam tego przypadkowi.
Ile czeka się na zdjęcia?
Termin realizacji podaję przy ustalaniu sesji, licząc od dnia, w którym wybierzesz kadry.
Czy fotografujesz wesela?
Rzadko i nie jest to mój główny zakres. Napisz z terminem, a powiem wprost, czy się podejmę.
Umów sesję zdjęciową w Zielonej Górze
Napisz mi, co chcesz mieć na zdjęciach i do czego mają ci posłużyć. Na tej podstawie zaproponuję rodzaj sesji, miejsce i porę. Jeśli nie wiesz, czego chcesz, też napisz, bo ustalenie tego jest częścią mojej pracy, nie warunkiem wstępnym.