Sesja kobieca to zdjęcia, które robisz dla siebie. Bez ślubu, bez rocznicy, bez okazji, którą trzeba udokumentować. To jest najczęstszy powód, dla którego kobiety odkładają taką sesję latami: brak powodu wydaje się niewystarczającym powodem.
Dla kogo jest sesja kobieca
Dla kobiet, które od lat są po tej stronie aparatu, bo to one robią zdjęcia dzieciom, i przez dziesięć lat nie mają ani jednej fotografii siebie. Dla tych, które właśnie przeszły przez coś, co zmieniło ich stosunek do własnego ciała: poród, chorobę, rozstanie, czterdzieste urodziny. Dla kobiet, które chcą mieć zdjęcie, na które będą mogły spojrzeć za dwadzieścia lat i pomyśleć, że dobrze wyglądały, choć wtedy tak nie uważały.
Nie musisz mieć powodu, bo chęć posiadania dobrego zdjęcia siebie jest wystarczająca. Nie musisz też lubić być fotografowana. Większość kobiet, które przychodzą, nie lubi.
Jak przebiega sesja
Zaczynamy od rozmowy, jeszcze przed dniem zdjęć. Pytam, co chcesz mieć, czego się boisz i czego nie chcesz widzieć na kadrach. Pierwsze kilkanaście minut przy aparacie to nie są zdjęcia do wyboru, tylko czas na to, żeby ciało przestało się bronić.
Przez całą sesję mówię, co robić: gdzie stanąć, gdzie patrzeć, co zrobić z rękami, kiedy nabrać powietrza. Pokazuję ci kadry w trakcie, jeśli tego chcesz, a część kobiet uspokaja to na tyle, że reszta sesji idzie zupełnie inaczej. Kończymy, kiedy mamy zdjęcia, nie kiedy minie zaplanowany czas.
Co ubrać na sesję kobiecą
Rzeczy, w których siedzisz wygodnie, a nie tylko stoisz, bo na zdjęciach dużo czasu spędza się w pozycjach, o których się nie myśli przy przymiarce. Jednolite kolory zamiast wzorów, bo wzór przyciąga oko szybciej niż twarz. Tkaniny, które układają się na ciele: len, jedwab, dzianina. Sztywna bawełna wygląda na zdjęciu sztywno.
Weź więcej niż jeden zestaw, nawet jeśli planujemy jedną stylizację, bo zmiana ubrania w połowie sesji przełamuje napięcie lepiej niż przerwa. Przed sesją dostajesz ode mnie konkretne wskazówki, dopasowane do miejsca i światła, w którym będziemy pracować.
Studio czy plener
Plener daje miękkie światło i naturalne tło, ale nie daje kontroli, bo wiatr, deszcz i ludzie przechodzący obok są częścią umowy. Wnętrze daje spokój i prywatność, co przy pierwszej sesji bywa ważniejsze niż uroda tła. Jeśli wahasz się przy pierwszej sesji, proponuję wnętrze, bo łatwiej rozluźnić się tam, gdzie nikt nie patrzy.
Plener najlepiej wygląda godzinę po wschodzie i godzinę przed zachodem słońca. To nie jest kwestia gustu, tylko kąta padania światła. Miejsce ustalamy razem, z konkretną lokalizacją i planem zapasowym na wypadek pogody.
Czego na tych zdjęciach nie będzie
Nie wygładzam skóry do stanu, w którym znika faktura. Retusz u mnie usuwa to, co przejściowe: wyprysk, zaczerwienienie, odstającą nitkę. Nie zmieniam sylwetki, nie zwężam talii, nie wydłużam nóg, nie podnoszę linii szczęki. Nie zrobię z ciebie kogoś innego i nie w tym rzecz, bo chodzi o zdjęcie, które wygląda jak ty w dobrym dniu, a nie jak ktoś podobny.
Jeśli szukasz mocnej ingerencji w wygląd, powiedz to na początku. Wtedy nie jestem właściwą osobą i lepiej, żebyśmy obie wiedziały to przed sesją. Wszystkie zdjęcia na tej stronie są moje i pochodzą z prawdziwych sesji, bo nie kupuję zdjęć stockowych.
Najczęstsze pytania
Co to jest sesja kobieca?
Sesja zdjęciowa robiona dla samej siebie, bez okazji. Nie dokumentuje wydarzenia, tylko konkretny moment w życiu osoby fotografowanej.
Ile trwa sesja kobieca?
Tyle, ile potrzeba na zdjęcia, na których naprawdę wyglądasz jak ty. Dokładny czas i cenę ustalamy przy rezerwacji.
Co ubrać na sesję kobiecą?
Rzeczy wygodne również w pozycji siedzącej, jednolite kolory zamiast wzorów, tkaniny miękko układające się na ciele. Konkretne wskazówki dostajesz przed sesją.
Czy sesja kobieca to to samo co sesja buduarowa?
Nie. Buduarowa to jeden z możliwych wariantów, wyraźnie bardziej odsłonięty. Sesja kobieca nie zakłada rozbierania się.
Nie lubię swoich zdjęć, czy to ma sens?
To najczęstsze zdanie, jakie słyszę przed sesją. Prowadzę zdjęcia od początku do końca właśnie dlatego, że większość osób nie wie, co ze sobą zrobić.
Umów sesję kobiecą
Napisz mi, co chcesz mieć na zdjęciach i czego się obawiasz. To drugie jest przy tej sesji ważniejsze od pierwszego. Jeśli odkładasz to od lat, napisz i o tym, bo nie jesteś w tym odosobniona i wiem, jak poprowadzić taką sesję.